Borne Sulinowo – miasto, które nie istniało. Jest pełne tajemnic
Borne Sulinowo przez dziesiątki lat nie widniało na mapach, ale tętniło życiem. W przylegającym do niego jeziorze znajduje się zatopiony las, z którym związane są sensacyjne opowieści dotyczące tajnej działalności hitlerowców. Poznajcie jedno z najbardziej tajemniczych miast Polski.

Spis treści:
- Co było w Bornem Sulinowie? Nazistowskie korzenie miasta
- Kiedy opuszczono Borne Sulinowo?
- Z czego słynie Borne Sulinowo?
- Zloty militarne w Bornem Sulinowie
- Ciekawostki na temat Bornego Sulinowa
- Podwodne Borne Sulinowo
Borne Sulinowo to miejsce, które może inspirować filmowców i powieściopisarzy. Dlaczego? Ze względu na jego nietypową i barwną historię. Położone jest w woj. zachodniopomorskim w gęstych lasach między Czaplinkiem a Szczecinkiem. To oddalenie od większych ośrodków miejskich nie było przypadkowe.
Co było w Bornem Sulinowie? Nazistowskie korzenie miasta
Historia miasta rozpoczęła się w latach 30. XX wieku. Wówczas ten teren znajdował się w granicach III Rzeszy. Władzie niemieckie postanowiły usytuować tu poligon wojskowy wraz z przylegającymi do niego zabudowaniami. W ten sposób w latach 1933–1938 powstały Lager Linde (Borne Sulinowo) na północnym skraju poligonu i Lager Westfalenhof (Kłomino) – na południe od poligonu. Kompleks wojskowy otworzył oficjalne sam Adolf Hitler. Stało się to 19 sierpnia 1938 roku.
Obszar dziś określany jako Borne Sulinowo w czasach niemieckich pełnił militarną rolę zaplecza poligonu. Wzniesiono tu koszary i powstała Szkoła Artylerii Wehrmachtu. Stacjonujący tu pancerny korpus odegrał kluczową rolę w czasie inwazji na Polskę w 1939 roku.
Nazwa Borne Sulinowo (niem. Gross Born) pochodzi od nazwy pobliskiej cywilnej miejscowości zlokalizowanej dalej na południe. Jej mieszkańcy zostali przesiedleni, a po zabudowaniach widoczne są do dziś tylko marne pozostałości.
Kiedy opuszczono Borne Sulinowo?
Pytanie o opuszczenie Bornego Sulinowa pojawia się w kontekście jego powojennej historii. Po przegranej przez Niemców wojnie, wojskową infrastrukturę przejęli Sowieci. To wojskowe miasteczko kompletnie utajniono i nie znajdowało się na mapach aż do 1992 roku.
Dla wojsk radzieckich Borne Sulinowo pełniło kluczową rolę – stacjonowała tu Północna Grupa Wojsk. Było to największe zgrupowanie radzieckich wojsk lądowych w PRL. W sumie liczyło 25 tysięcy osób. W skład zgrupowania wchodziły m.in. batalion czołgów, pułki artylerii, dywizjon artylerii przeciwlotniczej czy bataliony saperów i zaopatrzenia oraz brygada rakiet operacyjno-taktycznych.

Po rozpadzie ZSRR wojska radzieckie były wycofywane z Polski stopniowo. Proce ten zaczął się w kwietniu 1991 roku, a zakończył w październiku 1992 roku. Po wielu latach wyłączenia Bornego Sulinowa z polskiej administracji, w tym miejscu zaczęli mieszkać cywile. W czerwcu 1993 roku oficjalnie uznano prawa miejskie. W 1995 roku w Bornem Sulinowie zamieszkało nieco ponad 1500 osób, a dzisiejsza populacja to około 5000 osób.
Z czego słynie Borne Sulinowo?
Borne Sulinowo słynie ze swojej militarnej historii – początkowo związane z okresem III Rzeszy, a następnie – zajęciem przez Sowietów. Z uwagi na to, że obszar ten był w rękach wojskowych, przylgnęły do niego różne mity. Spowodowane było to utajnieniem informacji na temat prowadzonej tam działalności.
Zloty militarne w Bornem Sulinowie
Już od dwudziestu lat w Bornem Sulinowie odbywają się Międzynarodowe Zloty Pojazdów Militarnych „Gąsienice i Podkowy”. W czasie pierwszych zlotów przyjechało kilkaset pojazdów, oprócz czołgów były to transportery opancerzone, berdeemy czy motocykle. Hasło wywoławcze zlotu wskazuje, że pojawiają się na nim nie tylko pancerniacy, ale też kawaleria w tradycyjnym tego słowa rozumieniu. Liczba uczestników waha się od 2 do 4 tysięcy osób.

Zlot w 2025 roku odbędzie się w dniach 14–17 sierpnia. Jak zapewniają organizatorzy, to prawdziwa podróż w czasie, która łączy pokolenia i pozwala na bliskie spotkanie z historią.
Ciekawostki na temat Bornego Sulinowa
Ze względu na swoją bogatą historię Borne Sulinowo warto odwiedzić. Z tym miastem związanych jest sporo ciekawostek:
- Borne Sulinowo nazywano polską Atlantydą – nie figurowało na mapie, ale zamieszkiwało je 25 tys. sowieckich żołnierzy;
- podwodny las – w przylegającym do Bornego Sulinowa jeziora Pile można zobaczyć zatopione sosny. Sprawia to wrażenie, jakby las był zatopiony;
- Borne Sulinowo planem filmowym. W tym miejscu zrealizowano niezliczone filmy dokumentalne na temat historii koszar. Jednak na przykład w 2022 roku pojawili się tu filmowcy przygotowujący produkcję fabularną na temat kopalni „Wujek” i tłumienia protestów górniczych w 1981 roku w Katowicach;
- Borne Sulinowo było co prawdą bazą wojskową, ale pełniło też rolę stałego miejsca zamieszkania w czasach sowieckich, dlatego znajduje się też tutaj posowiecki cmentarz;
- architektura – w Bornem Sulinowie można zobaczyć zarówno budynki z czasów hitlerowskich, jak i sowieckich. Stan wielu z nich jest opłakany. Najbardziej okazałą budowlą jest ulegający destrukcji Dom Oficera. Wybudowano go w czasach III Rzeszy;
- tajne podziemia – wśród poszukiwaczy krążą opowieści na temat ukrytych przez hitlerowców tajnych podziemi w Bornem Sulinowie.
Podwodne Borne Sulinowo
Niezwykle ciekawym aspektem Bornego Sulinowa jest jego położenie obok jeziora Pile. Z tym akwenem wiążą się pewne historyczne zagadki. Największą jest wyspa leżąca u południowego brzegu jeziora. Przed II wojną światową nazywała się Rodberg. Co ciekawe, dziś w porównaniu do czasów wojennych jest ona zdecydowanie mniejsza. Wygląda na to, że częściowo się zapadła na kilkanaście metrów wraz z rosnącymi na niej drzewami. Ale dlaczego?
Według jednej z opowieści, na wyspie znajdować się miała niemiecka baza miniaturowych okrętów podwodnych. Pod koniec wojny miano ją wysadzić w powietrze, co miało być przyczyną zatopienia części wyspy. Być może jednak to pogrążenie w odmętach wodnych nastąpiło w wyniku naturalnych procesów geomorfologicznych.
Dziś jezioro stanowi wodny poligon Państwowej Straży Pożarnej. To jedyne takie miejsce na mapie naszego kraju.