Nowe informacje o „najstarszej bitwie Europy”. Część wojowników przybyła z daleka
Z Bawarii i Moraw mogli przybyć wojownicy, którzy uczestniczyli w wielkiej bitwie z lokalnymi plemionami 3300 lat temu w północno-wschodnich Niemczech w dolinie rzeki Tollense. Taki wniosek był możliwy na podstawie analizy tysięcy grotów strzał.

Spis treści:
Kiedy w Europie miały miejsce pierwsze wielkie bitwy? Z reguły kojarzmy je ze średniowieczem lub historią wielkich klasycznych cywilizacji, takich jak grecka. Okazuje się jednak, że w europejskim interiorze w pradziejach, daleko poza głównymi centrami cywilizacyjnymi, również sporo się działo na niwie militarnej.
Dolina rzeki Tollense pełna kości
W 2010 roku ruszyły wykopaliska w dolinie Tollense w Meklemburgii na Pomorzu Przednim w Niemczech. Miejsce to szybko stało się archeologiczną sensacją. Znaleziono tam na długości 1,5 km liczne szczątki ludzkie ze starszej epoki brązu (1300–1200 lat p.n.e.), które nosiły ślady urazów. Towarzyszyły im szkielety koni.
Kości nie były umieszczone w grobach. Walały się bez ładu. Dlatego archeolodzy są pewni, że jest to świadectwo gwałtownych zdarzeń. Kilka faktów na to wskazuje. Kości należą głównie do młodych mężczyzn wyposażonych w broń. A wokół odkryto olbrzymią liczbę grotów strzał z brązu. Wygląda to na pole bitwy i to najstarsze w tej części Europy. Naukowcy szacują, że w walce uczestniczyło około 2 tys. wojów.
Kto starł się w tym miejscu i z jakiego powodu? Trudno odpowiedzieć jest na to pytanie, bo ówczesna ludność północnych Niemiec nie znała pisma. Dlatego zdani jesteśmy na domysły. I na specjalistyczne analizy archeologów.
Grot prawdę powie
Aby odpowiedzieć na liczne pytania dotyczące pradziejowej bitwy, zespół badaczy z kilku niemieckich instytucji porównał brązowe i krzemienne groty strzał znalezione w dolinie z ponad 4000 współczesnych im grotów z całej Europy. Wyniki tej iście benedyktyńskiej pracy opublikowano w czasopiśmie naukowym „Antiquity”.

– Groty strzał są swego rodzaju „dymiącym pistoletem” – mówi główny autor badań, Leif Inselmann, który zebrał ponad 4700 grotów strzał z Europy Środkowej do swojej pracy magisterskiej na Uniwersytecie w Getyndze. – Podobnie jak narzędzia zbrodni w kryminale, dają nam one wskazówkę na temat sprawcy – uczestników bitwy w dolinie Tollense i ich pochodzenia – dodaje.
Większość grotów strzał należy do typów znajdowanych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. To sugeruje, że większość ludzi, którzy walczyli w Tollense, mieszkała w tym regionie. Jednak inne odkryte rodzaje grotów nie były znane na tym obszarze. Mowa o takich z prostymi lub rombowymi podstawami, z jednostronnymi zadziorami lub ze spiczastym trzpieniem, pochodzą z południa – współczesnej Bawarii i Moraw.
Tego typu groty strzał nie były znajdowane w grobach z regionu Tollense. Oznacza to, że miejscowa ludność nie nabywała grotów strzał w drodze wymiany handlowej z południem.
Armia przybyła z południa?
Te ustalenia rodzą kolejne pytania. Czy z południa przybyła armia, która starła się z lokalnymi plemionami lub ludami? Naukowcy uważają, że przynajmniej niektórzy wojownicy walczący w Tollense nie pochodzili z tego obszaru. Trudno powiedzieć, jaka była to skala. Można jednak przypuszczać, że była to „południowa armia”.
Na kilku stanowiskach archeologicznych z tego samego okresu w południowych Niemczech znaleziono również duże ilości brązowych grotów strzał. Jest to dowód na to, że XIII wiek p.n.e. był okresem europejskich pradziejów, w którym nastąpił wzrost konfliktów zbrojnych. Zresztą w strefie Morza Śródziemnego było wówczas niespokojnie. Upadło państwo hetyckie, grasowały Ludy Morza.
Są to kolejne ślady, obok tych z Tollense, najwcześniejsze przykłady konfliktu międzyregionalnego w Europie. A To sugeruje, że okres ten należy wiązać ze zwiększoną skalą walk i profesjonalizacją zorganizowanej przemocy. – Konflikt w dolinie Tollense datuje się na okres poważnych zmian. Rodzi to pytania o organizację takich brutalnych batalii. Czy wojownicy z epoki brązu byli zorganizowani jako koalicja plemienna, orszak lub najemnicy charyzmatycznego przywódcy? – zastanawia się Inselmann.
Źródło: Antiquity.
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie.
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pokazywanie elementu 1 z 1
Niezwykła rola dzieci w tworzeniu sztuki naskalnej. Kontaktowały się z duchami
Nawet kilkuletnie dzieci współtworzyły słynne pradziejowe malowidła naskalne. Te przedstawienia powstawały kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Archeolodzy mają odpowiedź, dlaczego uczestniczyły w tym maluchy.
Zobacz także
Polecane
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 20
Madera: raj dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Współpraca reklamowa
Kierunek: Włochy, Południowy Tyrol. Ależ to będzie przygoda!
Współpraca reklamowa
Komfort i styl? Te ubrania to idealny wybór na ferie zimowe
Współpraca reklamowa
Nowoczesna technologia, która pomaga znaleźć czas na to, co ważne
Współpraca reklamowa
Wielorazowa butelka na wodę, jaką najlepiej wybrać?
Współpraca reklamowa
Z dala od rutyny i obowiązków. Niezapomniany zimowy wypoczynek w dolinie Gastein
Współpraca reklamowa
Polacy planują w 2025 roku więcej podróży
Współpraca reklamowa
Podróż w stylu premium – EVA Air zaprasza na pokład Royal Laurel Class
Współpraca reklamowa
Chcesz czerpać więcej z egzotycznej podróży? To łatwiejsze, niż może się wydawać
Współpraca reklamowa
Portrety pełne emocji. Ty też możesz takie mieć!
Współpraca reklamowa