Wrak pełen muzyki. Niezwykłe odkrycie nurków w Chorwacji
Czterysta lat temu żaglowiec pełen kosztownego ładunku zatonął w czasie sztormu na Morzu Adriatyckim. Teraz archeolodzy podwodni odkryli wrak. Wśród najcenniejszych i najbardziej unikatowych przedmiotów były mosiężne trąbki.

W tym artykule:
- Pechowy angielski żaglowiec i szczęśliwi badacze
- Naczynia, korale i instrumenty muzyczne – wyposażenie feralnego wraku
- Jak wyglądał pechowy statek?
Ostatnie miesiące obfitują w fascynujące odkrycia dokonywane przez archeologów podwodnych. Badacze poznali w Grecji na przykład lepiej wrak, w którym znajdował się legendarny Mechanizm z Antykithiry. Są na tropie zaginionych części tego instrumentu. Z kolei we wschodniej części Morza Śródziemnego naukowcy natknęli się na jednostkę z czasów faraona Tutanchamona.
Pechowy angielski żaglowiec i szczęśliwi badacze
Jednak nie wszystkie wraki badane przez archeologów są aż tak wiekowe. W tym roku eksperci z Międzynarodowego Centrum Archeologii Podwodnej w Zadarze, pod kierownictwem dr Luki Bekića i Mai Kaleb, prowadzili badania żaglowca, który zatonął w pobliżu przylądka Franina na Morzu Adriatyckim w regionie Kvarner.

Jednostka zatonęła pod koniec XVI wieku. Nadal nie wiadomo, jakie nosiła miano. Zdaniem badaczy płynęła pod holenderską banderą i zatonęła z powodu niespodziewanego sztormu. We wraku odkryto masę cennych artefaktów.
Naczynia, korale i instrumenty muzyczne – wyposażenie feralnego wraku

Ładunek statku był różnorodny. Składały się na niego:
- ekskluzywne naczynia ceramiczne,
- naczynia wykonane z czerwonego szkła,
- szklane koraliki,
- trąbki z mosiądzu.
To właśnie te ostatnie przedmioty przykuły uwagę badaczy. Mosiężne trąbki z tego okresu są odkryciem bardzo rzadkim. Zapewne był to najcenniejszy ładunek na tym żaglowcu.

Na podstawie zachowanej inskrypcji na nich ustalono, że pochodzą ze Strasburga we Francji i Lejdy w Holandii. „Do tej pory żadne trąbki z tych miast nie były znane ani nie zachowały się nigdzie na świecie” – czytamy w komunikacie Międzynarodowego Centrum Archeologii Podwodnej w Zadarze.
Jak wyglądał pechowy statek?
Badania wraku ciągle trwają. Wstępne analizy każą archeologom sądzić, że rodzimym portem żaglowca była Holandia. Był zaangażowany w handel między Lejdą, Wenecją i Konstantynopolem. Jednak aby wyciągnąć ostateczne wnioski, archeolodzy muszą dokładnie przeanalizować jego dobrze zachowane pozostałości i wykonać kwerendę archiwalną.
Oprócz cargo we wraku zachowały się armaty i kotwica. Obecnie są odczyszczane i dokumentowane przez archeologów. Nie jest planowane ich wydobycie, tylko konserwacja. Mają stać się atrakcją turystyczną dla nurków. Widoczne są też drewniane elementy konstrukcyjne, liny i kołowrotki.
Pod względem zachowania wraku archeolodzy muszą mówić o dużym szczęściu. Bardzo często po okrętach sprzed stuleci zachowuje się jedynie ich ładunek, z reguły naczynia ceramiczne w formie amfor do transportu oliwy lub wina. Te zabytki nie ulegają tak szybko rozkładowi, jak surowce organiczne, czyli właśnie drewno, z którego budowano statki.
Z kolei badania podwodne w polskich wodach wyglądają zupełnie inaczej niż w Adriatyku czy w Morzu Śródziemnym. Archeolodzy podwodni mają problem z przejrzystością wody i czasem ledwo widzą przedmiot swoich badań. Mimo to czasem udaje się im dokonać ważnych odkryć. Niedawno ogłosili odkrycie śladów po rytuałach celtyckich w jednym z kujawskich jezior.
Źródło: Međunarodni centar za podvodnu arheologiju u Zadr.
Nasz ekspert
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie.
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pokazywanie elementu 1 z 1
Niezwykła rola dzieci w tworzeniu sztuki naskalnej. Kontaktowały się z duchami
Nawet kilkuletnie dzieci współtworzyły słynne pradziejowe malowidła naskalne. Te przedstawienia powstawały kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Archeolodzy mają odpowiedź, dlaczego uczestniczyły w tym maluchy.
Zobacz także
Polecane
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 20
Madera: raj dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Współpraca reklamowa
Kierunek: Włochy, Południowy Tyrol. Ależ to będzie przygoda!
Współpraca reklamowa
Komfort i styl? Te ubrania to idealny wybór na ferie zimowe
Współpraca reklamowa
Nowoczesna technologia, która pomaga znaleźć czas na to, co ważne
Współpraca reklamowa
Wielorazowa butelka na wodę, jaką najlepiej wybrać?
Współpraca reklamowa
Z dala od rutyny i obowiązków. Niezapomniany zimowy wypoczynek w dolinie Gastein
Współpraca reklamowa
Polacy planują w 2025 roku więcej podróży
Współpraca reklamowa
Podróż w stylu premium – EVA Air zaprasza na pokład Royal Laurel Class
Współpraca reklamowa
Chcesz czerpać więcej z egzotycznej podróży? To łatwiejsze, niż może się wydawać
Współpraca reklamowa
Portrety pełne emocji. Ty też możesz takie mieć!
Współpraca reklamowa