Izolacja społeczna może szkodzić zdrowiu. Nie tylko psychicznemu
Nie jest tajemnicą, że samotność i izolacja społeczna mogą negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne i samopoczucie. Ale badania pokazują, że są też źródłem negatywnych skutków w kwestii zdrowia fizycznego. Zwiększają bowiem ryzyko chorób takich jak choroby sercowo-naczyniowe, demencja i depresja.

- Katarzyna Grzelak
Niektórzy badacze sugerują, że samotność i izolacja społeczna prowadzą do pogorszenia stanu zdrowia, ponieważ zwiększają stan zapalny. O stanie zapalnym mówimy, gdy organizm „nakazuje” układowi odpornościowemu wytwarzanie odpowiednich substancji w celu zwalczania infekcji. Ale może wystąpić także wtedy, gdy doświadczasz silnego stresu lub niepokoju.
Krótkotrwały miejscowy stan zapalny może wystąpić np. przy skaleczeniu palca – wtedy jest to naturalna i właściwa reakcja organizmu. Ale długotrwałe utrzymywanie się stanu zapalnego przynosi nam więcej szkód niż korzyści. Naukowcy sądzą, że takie długotrwałe zapalenie może być związane właśnie z izolacją społeczną i samotnością.
– W naszym najnowszym badaniu chcieliśmy sprawdzić, czy samotność (subiektywny stan samotności) i izolacja społeczna (obiektywny stan samotności) są powiązane z długotrwałym stanem zapalnym. Aby to zrobić poszukaliśmy wszystkich opublikowanych badań, które dotyczyły związku samotności ze stanem zapalnym lub społecznej izolacji ze stanem zapalnym. Znaleźliśmy 14 badań, które badały samotność i 16, które badały izolację społeczną – pisze Kimberley Smith z Health Psychology na University of Surrey.
Mechanizm ewolucyjny
Analiza zgromadzonych danych pozwoliła stwierdzić, że u osób, które uznano za bardziej izolowane społecznie, wykryto podwyższony poziom białka C-reaktywnego i fibrynogenu. Białko C-reaktywne (CRP) jest powszechnie uważane za wskaźnik stanu zapalnego, a wysoki poziom jest związany ze złym stanem zdrowia. Fibrynogen z kolei zwiększa krzepliwość krwi i jest wyższy, gdy u pacjenta występują obrażenia lub urazy. Gdy ludzie mają długoterminowo podwyższone poziomy tych markerów zapalnych, może to z czasem prowadzić do zwiększonego ryzyka pogorszenia stanu zdrowia.
Izolacja społeczna – twierdzi Smith – może być powiązana z wyższym poziomem stanu zapalnego z kilku powodów. Po pierwsze: ewoluowaliśmy, by stać się gatunkiem społecznym, więc bycie izolowanym może być źródłem stresu. A stres ma bezpośredni wpływ na układ odpornościowy.
Po drugie: możliwe – oceniają autorzy analizy – że w procesie ewolucji zostaliśmy „zaprogramowani”, aby w trakcie izolacji włączyć odpowiedź immunologiczną. Miałoby to wynikać z faktu, że gdy jesteśmy sami możemy być bardziej narażeni na ryzyko obrażeń i urazów.
Trzecie możliwe wytłumaczenie opiera się na odwróceniu zależności, czyli – to stan zapalny prowadzi do izolacji społecznej. Osoby chore, u których można zaobserwować długotrwały stan zapalny, same czują chęć odizolowania się od społeczeństwa. To również może być wynik ewolucji – chorzy izolują się od pozostałych, aby ich nie zarażać.
Samotność zbyt skomplikowana
Związek izolacji społecznej z utrzymującym się stanem zapalnym znalazł aż trzy możliwe wytłumaczenia. Z kolei znalezienie przekonujących wytłumaczeń dla związku stanu zapalnego i samotności okazało się wyjątkowo trudnym zadaniem.
– Znaleźliśmy pewne dowody na to, że samotność była związana z obecnością interleukiny-6. Nie było to jednak konsekwentne ustalenie i opierało się tylko na dwóch badaniach – mówi Smith i przyznaje, że wyniki analizy sugerują, że samotność może nie mieć bezpośredniego wpływu na występowanie stanu zapalnego.
– Samotność może zmienić sposób, w jaki nasze ciało reaguje na stres. Istnieją badania wykazujące, że samotni ludzie mają większą reakcję zapalną na stres – podkreśla jednak autorka.
Twórcy analizy przyznają, że aby jak najlepiej zrozumieć, w jaki sposób samotność i izolacja społeczna wpływają na zdrowie fizyczne, należy zbadać szereg biologicznych, psychologicznych i społecznych czynników ryzyka, takich jak ciśnienie krwi, zdrowie psychiczne, dochody i wsparcie społeczne.
Katarzyna Grzelak
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pokazywanie elementu 1 z 1
Niezwykła rola dzieci w tworzeniu sztuki naskalnej. Kontaktowały się z duchami
Nawet kilkuletnie dzieci współtworzyły słynne pradziejowe malowidła naskalne. Te przedstawienia powstawały kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Archeolodzy mają odpowiedź, dlaczego uczestniczyły w tym maluchy.
Zobacz także
Polecane
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 20
Madera: raj dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Współpraca reklamowa
Kierunek: Włochy, Południowy Tyrol. Ależ to będzie przygoda!
Współpraca reklamowa
Komfort i styl? Te ubrania to idealny wybór na ferie zimowe
Współpraca reklamowa
Nowoczesna technologia, która pomaga znaleźć czas na to, co ważne
Współpraca reklamowa
Wielorazowa butelka na wodę, jaką najlepiej wybrać?
Współpraca reklamowa
Z dala od rutyny i obowiązków. Niezapomniany zimowy wypoczynek w dolinie Gastein
Współpraca reklamowa
Polacy planują w 2025 roku więcej podróży
Współpraca reklamowa
Podróż w stylu premium – EVA Air zaprasza na pokład Royal Laurel Class
Współpraca reklamowa
Chcesz czerpać więcej z egzotycznej podróży? To łatwiejsze, niż może się wydawać
Współpraca reklamowa
Portrety pełne emocji. Ty też możesz takie mieć!
Współpraca reklamowa