Jest JEDNO miejsce w Polsce, gdzie możesz zobaczyć na raz 8-15 tys. odlatujących żurawi
Na przełomie września i października żurawie nazywane migrują z północy ku cieplejszej Hiszpanii czy Afryce Północnej. Niecodzienne zjawisko ich przelotu w dużej liczbie można podziwiać na polderach i rozlewiskach Międzyodrza. Przylatuje tam wtedy od 8 tys. do nawet 15 tys. żurawi.

– Dzięki niedostępnym bagnom i torfowiskom ptaki znalazły tu idealne miejsce do odpoczynku przed dalszym lotem – mówi Karolina Bloom z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego. – W ciągu dnia żurawie posilają się na polach po niemieckiej stronie granicy, a wieczorem przylatują na Międzyodrze; właśnie wtedy najlepiej je podpatrywać – dodaje.
– Najciekawsze jest obserwowanie przylatujących i lądujących żurawi; można wtedy również je usłyszeć, bo wydają bardzo charakterystyczny dźwięk, przypominający trąbienie, tzw. klangor – mówi Bloom. (Czytaj też: Żurawie tuż-tuż, czyli klangor nad Polską)
Po polskiej stronie granicy najlepiej obserwować żurawie w okolicach wsi Marwice, którą nazywa się także – jak mówi Bloom – wsią żurawi, przez dużą liczbę ptaków pojawiających się w jej okolicy.
Dobrą okazją do obserwacji żurawi jest trwający transgraniczny Tydzień Żurawia. Do 4 października można podziwiać ptaki i dowiedzieć się więcej o ich zwyczajach od pracowników Zespołu Parków Krajobrazowych. Wystarczy zebrać grupę minimum pięciu osób i zadzwonić wcześniej do szczecińskiej siedziby parków, a ich pracownik przyjedzie i opowie o tych ciekawych ptakach. Wieczorna obserwacja ptaków odbywa się na wale przeciwpowodziowym w Marwicach od godz. 18.
Żuraw to duży ptak występujący w Europie i Azji. Osiąga wysokość około 130 cm, a rozpiętość jego skrzydeł może sięgać 2,2 m przy wadze 5-6 kg. Zamieszkuje głównie tereny podmokłe, okolice jezior i starorzeczy. Najczęściej polskie żurawie zimują na Półwyspie Iberyjskim, a przy srogiej zimie – w Afryce Północnej.
Żuraw porusza się wolno, uważnie stawiając nogi, dlatego często nazywa się go „dumnym arystokratą”. Jest wszystkożerny, choć preferuje pokarm roślinny. Nie gardzi jednak małymi gryzoniami, płazami, ślimakami czy owadami.
Źródło: PAP
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pokazywanie elementu 1 z 1
Niezwykła rola dzieci w tworzeniu sztuki naskalnej. Kontaktowały się z duchami
Nawet kilkuletnie dzieci współtworzyły słynne pradziejowe malowidła naskalne. Te przedstawienia powstawały kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Archeolodzy mają odpowiedź, dlaczego uczestniczyły w tym maluchy.
Zobacz także
Polecane
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 20
Madera: raj dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Współpraca reklamowa
Kierunek: Włochy, Południowy Tyrol. Ależ to będzie przygoda!
Współpraca reklamowa
Komfort i styl? Te ubrania to idealny wybór na ferie zimowe
Współpraca reklamowa
Nowoczesna technologia, która pomaga znaleźć czas na to, co ważne
Współpraca reklamowa
Wielorazowa butelka na wodę, jaką najlepiej wybrać?
Współpraca reklamowa
Z dala od rutyny i obowiązków. Niezapomniany zimowy wypoczynek w dolinie Gastein
Współpraca reklamowa
Polacy planują w 2025 roku więcej podróży
Współpraca reklamowa
Podróż w stylu premium – EVA Air zaprasza na pokład Royal Laurel Class
Współpraca reklamowa
Chcesz czerpać więcej z egzotycznej podróży? To łatwiejsze, niż może się wydawać
Współpraca reklamowa
Portrety pełne emocji. Ty też możesz takie mieć!
Współpraca reklamowa