Olsztyn na weekend. Dlaczego warto odwiedzić stolicę Warmii?
Miejsce, gdzie wymyślono rewolucyjną teorię, która zmieniła losy światowej nauki, nie może być miejscem złym do życia (ani na wakacje).

- Magdalena Rudzka
To właśnie tu, na Warmii, większość swojego życia spędził Mikołaj Kopernik. Od 1514 r. w Lidzbarku Warmińskim, Olsztynie i Fromborku, pośród licznych administracyjnych obowiązków, pracował nad dziełem O obrotach sfer niebieskich dowodzącym, że to Ziemia krąży dookoła Słońca, a nie odwrotnie. Pewnie nie wszystkich fascynuje przebywanie w tym samym pomieszczeniu, chodzenie po tych samych ścieżkach co ten pan, ale to nie szkodzi. I bez Kopernika Warmia nadal pozostaje miejscem pełnym atrakcji – nawet bez wsiadania na łódkę.
Kajakiem przez miasto
- Masz stąd świetny widok na toaletę Kopernika – mówi mój znajomy, wskazując na zamek górujący nad olsztyńskim Starym Miastem. Puszczam tę uwagę trochę mimo uszu, ładując się właśnie do kajaka z trochę nietęgą miną. Bo mokro i w ogóle kto to słyszał wsiadać do kajaka w środku miasta. Za 5 min jesteśmy w miejscu, które wygląda jak Biebrza lub Krutynia, a za pół godziny wpływamy na rozlewisko pełne kwitnących grzybieni i grążeli. Słychać tylko ptaki. I tak – jesteśmy nadal w mieście. Jeśliby naszła nas ochota na zgubienie się w lesie – nie ma problemu, po prawej mamy ponad tysiąc hektarów Lasu Miejskiego. Popołudniowy spływ kończymy przy niepozornym budynku ponadstuletniej, wciąż działającej elektrowni wodnej. Takie rzeczy tylko w Olsztynie, na rzece Łynie. Przy elektrowni pierwszy raz zauważam, że często mówi się tu „za Niemca”. No cóż, w końcu nie tak dawno były tu Prusy Wschodnie. W zasadzie w wielu miejscach w okolicy można też mówić „za Krzyżaka”, a najlepiej „za Kopernika”.
Olsztyn chwali się piętnastoma jeziorami w mieście. To niezły wynik, prawda? Chociaż o ich dokładną liczbę trwa tu niekończący się spór, bo niektórzy nie liczą tych najmniejszych, o powierzchni poniżej hektara. Zarówno samo miasto, jak i cała Warmia to tereny doskonałe do uprawiania żeglarstwa. To truizm, a poza tym zupełnie się na żeglowaniu nie znam. Nigdy nie przebywałam na łodzi bez wioseł dłuższej niż 3 m. Z zazdrością spoglądałam na pięciolatki na małych żaglówkach stawiające pierwsze kroki w tym sporcie.
Jednak te pofałdowane polodowcowe tereny aż się proszą o nieco inny sprzęt: rowery górskie. Wycieczka wokół największego olsztyńskiego jeziora Ukiel, która miała być dopełnieniem leniwego popołudnia, zaskoczyła kilkudziesięcioma krótkimi, ale całkiem ostrymi podjazdami i zjazdami. Rowerzyści, tu nie jest płasko! Pętelkę wokół jeziora można zakończyć „na bogato”. Centrum Sportowo-Rekreacyjne „Ukiel”, podobnie zresztą jak pobliskie Centrum Żeglarstwa Wodnego i Lodowego (tak, lodowego), zachwyca nowoczesną architekturą w stylu skandynawskim. Znajdziemy tu m.in. restauracje, wypożyczalnie sprzętu wodnego, przystań i plażę zachwalaną przez olsztynian jako „najlepsza śródlądowa plaża w Europie”.
Szlakiem gotyku
Lubię gotyckie zamki, a wiadomo, że Polska pod tym względem nie rozpieszcza. Jednak Warmia rozpieszcza. Olsztyński zamek Kapituły Warmińskiej jest jednym z trzech – obok Lidzbarka Warmińskiego i Reszla – świetnie zachowanych twierdz dawnego państwa krzyżackiego w tym regionie. Dorzućmy do tego kościoły, ratusze i spichlerze w pobliskich miasteczkach: Fromborku, Braniewie, Ornecie, Pieniężnie, Jezioranach, Biskupcu, Dobrym Mieście – a wyjdzie prawdziwy kalejdoskop gotyku ceglanego. Te wszystkie cuda można zobaczyć na jednodniowej wycieczce samochodem albo pokusić się o samodzielne wytyczenie Rowerowego Szlaku Gotyckiego.
Mało znany zamek w Reszlu, zaledwie 65 km od Olsztyna, to chyba najbardziej spektakularny zabytek Warmii. Wygląda niczym archetyp gotyckiego zamku: ogromny i groźny. Z kolei ten olsztyński ma jeszcze coś ekstra: namalowaną na ścianie unikalną tablicę astronomiczną, którą Kopernik posługiwał się do dokładnego wyznaczania momentu równonocy, śledząc odbite od zwierciadła słońce. Możemy też obejrzeć komnatę, w której astronom pracował, zwieńczoną spektakularnym sklepieniem kryształowym.
Z parku Podzamcze patrzę znów na monumentalną bryłę zamku i rzeczywiście, w ogromnej ceglanej ścianie rzuca się w oczy zgrabny występ z otworem wiszącym jakieś 20 m nad ziemią. Znowu ten Kopernik!
Warto wiedzieć
■ Nocleg
W hotelu HP Park, w pobliżu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, z wypożyczalnią rowerów górskich i kijków do nordic walking. Cena za pokój dwuosobowy za noc od ok. 230 zł.
■ Muzeum Nowoczesności
Mieści się w dawnym tartaku, a można się tu dowiedzieć wszystkiego o rozwoju cywilizacyjnym miasta. Np. tego, że lotnisko Olsztyn-Dajtki działa już ponad sto lat!
1 z 3

Nad Olsztynem góruje wieża bazyliki konkatedralnej św. Jakuba. Kościół zbudowano w II poł. XIV w.
2 z 3

Jezioro Ukiel (Krzywe), Olsztyn
3 z 3

Olsztyn
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pokazywanie elementu 1 z 1
Słońce wyemitowało niesamowite struktury. Naukowcy dopatrzyli się w nich „UFO” i „cyklonu”
Sonda Solar Orbiter nagrała zjawisko nigdy dotąd nieobserwowane na Słońcu: potężny „korkociąg” wiatru słonecznego o niespotykanym kształcie. Film udostępniła właśnie Europejska Agencja Kosmiczna.
Zobacz także
Polecane
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 20
Madera: raj dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Współpraca reklamowa
Kierunek: Włochy, Południowy Tyrol. Ależ to będzie przygoda!
Współpraca reklamowa
Komfort i styl? Te ubrania to idealny wybór na ferie zimowe
Współpraca reklamowa
Nowoczesna technologia, która pomaga znaleźć czas na to, co ważne
Współpraca reklamowa
Wielorazowa butelka na wodę, jaką najlepiej wybrać?
Współpraca reklamowa
Z dala od rutyny i obowiązków. Niezapomniany zimowy wypoczynek w dolinie Gastein
Współpraca reklamowa
Polacy planują w 2025 roku więcej podróży
Współpraca reklamowa
Podróż w stylu premium – EVA Air zaprasza na pokład Royal Laurel Class
Współpraca reklamowa
Chcesz czerpać więcej z egzotycznej podróży? To łatwiejsze, niż może się wydawać
Współpraca reklamowa
Portrety pełne emocji. Ty też możesz takie mieć!
Współpraca reklamowa