Urlop bez dobrej kawy to nie urlop [TYLKO O KAWIE]
Dla jednych pierwsze skojarzenie z wakacjami to morze, leżak i drinki z palemką. Ja zdecydowanie preferuję opcję widoku jeziora z pokładu żaglówki albo górskich szczytów. Wiele więcej do szczęścia mi nie potrzeba. Oczywiście, oprócz pysznej kawy najwyższej jakości przynajmniej dwa razy dziennie.
![Urlop bez dobrej kawy to nie urlop [TYLKO O KAWIE] Urlop bez dobrej kawy to nie urlop [TYLKO O KAWIE]](https://images.immediate.co.uk/production/volatile/sites/63/2024/08/urlop-bez-dobrej-kawy-to-nie-urlop-tylko-o-kawie-2fdc450.jpeg?quality=90&resize=980,654)
- Archiwum National-Geographic.pl
Tegoroczny sezon urlopowy wymaga od nas niezwykłej elastyczności. Większość „sprawdzonych sposobów" na urlop zagraniczny można wyrzucić do kosza z powodów pandemicznych. Coraz więcej osób decyduje się poszukać wakacyjnych destynacji w Polsce, a szczególnym powodzeniem cieszą się kierunki bardziej dzikie i „odludne". Problem polega na tym, że razem z dzikością, ciszą i spokojem z dobrodziejstwem inwentarza otrzymujemy także ograniczony dostęp do pysznej kawy. Tak przynajmniej było jeszcze kilka lat temu. Dzisiaj istnieje coraz więcej sposobów na przygotowanie świetnego naparu w nawet najbardziej spartańskich warunkach. W większości opisywanych przypadków wystarczy dostęp do zmielonej kawy (warto zabrać ją ze sobą) i gorąca woda. Nie wierzycie? Oto one.
Aeropress – kawałek plastiku na wagę złota
O tym wspaniałym wynalazku mogliście już nie raz przeczytać na łamach naszego cyklu. Wymyślony został jako najprostszy możliwy ręczny ekspres do kawy i trzeba przyznać, że w tej roli sprawdza się znakomicie. Aeropress został zaprojektowany tak, by nie zajmował wiele miejsca, a do przygotowania naparu wystarczy samo urządzenie, kawa i woda. Urządzenie przypomina z wyglądu wielką strzykawkę, która pozwala przecisnąć wodę po niewielkim ciśnieniem przez ziarna kawy. W efekcie dostajemy delikatny napar, w którym na pierwszy plan przebijają się owocowe i kwiatowe nuty smakowe. W kawowym świecie istnieje pewna towarzyska gra, która polega na wymienianiu się wspomnieniami z najdziwniejszych miejsc, w których zdarzyło się „cisnąć" Aeropress. W moim osobistym rankingu na pierwszym miejscy znajduje się samolot lecący nad Azją. Pani stewardessa przyniosła wrzątek bez pytania, ale procesowi parzenia przyglądała się z zainteresowaniem.

Cold brew - woda z kawą i tyle
Jeśli istniałby ranking szeregujący metody parzenia kawy pod względem łatwości przygotowania, cold brew z pewnością byłoby na pierwszym miejscu. Ostatecznie to naprawdę tylko kawa wsypana do wody i zostawiona w lodówce na kilkanaście godzin. Przygotowany w ten sposób napar bywa zaskakujący w smaku. Jest nieco mniej intensywny, ale świetnie sprawdza się jako napój gaszący pragnienie i pobudzający do życia. Ze względu na łatwość przygotowania jest też świetną kawą „wyprawową". Wystarczy wieczorem przed wyjściem w góry zalać kawę i zimną wodą, a rano w lodówce znajdziecie napar idealny do zabrania ze sobą w góry. Polecamy korzystanie z termosu. Nic nie smakuje tak, jak lodowato zimna kawa na górskim szczycie.

Bag drip – prostota wynalazku
Bag drip to jedna z nowości na polskim rynku. W Stanach Zjednoczonych i Australii ta opcja jest znana już od kilku lat, ale na nasz kawowy rynek trafiła stosunkowo niedawno. Bag drip to jednorazowy dripper wykonany z delikatnego papieru, w którym już znajduje się idealnie zmielona kawa. Wystarczy rozłożyć prostą konstrukcję na kubku albo termosie i przelać przez nią gorącą wodę. Oznacza to, że do przygotowania świetnego naparu w środku lasu wystarczy nam gorąca woda zabrana ze sobą z kwatery. Dodatkowym plusem tego wynalazku jest fakt, że jest w całości wykonany z papieru, dzięki czemu nie wpływa negatywnie na środowisko.

CZYTAJ TEŻ: Jak woda wpływa na smak kawy?
ZOBACZ: Najlepszy przepis na ochłodę? Kawa na zimno!
POLECAMY: Jak wybrać kawę specialty, czyli opakowanie prawdę ci powie
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
Pokazywanie elementu 1 z 1
Niezwykła rola dzieci w tworzeniu sztuki naskalnej. Kontaktowały się z duchami
Nawet kilkuletnie dzieci współtworzyły słynne pradziejowe malowidła naskalne. Te przedstawienia powstawały kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Archeolodzy mają odpowiedź, dlaczego uczestniczyły w tym maluchy.
Zobacz także
Zimowy urlop w sercu Dolomitów
Współpraca reklamowa
Urlop na Litwie? Oto 10 atrakcji, których nie możecie przegapić
Współpraca reklamowa
Polecane
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 20
Madera: raj dla miłośników przyrody i aktywnego wypoczynku
Współpraca reklamowa
Kierunek: Włochy, Południowy Tyrol. Ależ to będzie przygoda!
Współpraca reklamowa
Komfort i styl? Te ubrania to idealny wybór na ferie zimowe
Współpraca reklamowa
Nowoczesna technologia, która pomaga znaleźć czas na to, co ważne
Współpraca reklamowa
Wielorazowa butelka na wodę, jaką najlepiej wybrać?
Współpraca reklamowa
Z dala od rutyny i obowiązków. Niezapomniany zimowy wypoczynek w dolinie Gastein
Współpraca reklamowa
Polacy planują w 2025 roku więcej podróży
Współpraca reklamowa
Podróż w stylu premium – EVA Air zaprasza na pokład Royal Laurel Class
Współpraca reklamowa
Chcesz czerpać więcej z egzotycznej podróży? To łatwiejsze, niż może się wydawać
Współpraca reklamowa
Portrety pełne emocji. Ty też możesz takie mieć!
Współpraca reklamowa